Agnieszka Radwańska na swoim oficjalnym profilu na Facebooku zdementowała pojawiające się w mediach jej wypowiedzi, że igrzyska olimpijskie były dla niej turniejem drugiej kategorii. Medal tej imprezy to marzenie Polki, dlatego zapowiedziała, że zrobi wszystko, aby zdobyć go za cztery lata w Rio de Janeiro.

Zdjęcie

Agnieszka Radwańska /AFP
Agnieszka Radwańska
/AFP
"Kochani, chciałabym oficjalnie sprostować wypowiedzi, które padły w mediach w czasie lub po igrzyskach. Niestety duża większość z nich była wyrwana z kontekstu lub przekształcona w sposób, który kompletnie nie odzwierciedlał tego, co mówiłam.

Więc po raz kolejny oświadczam, że z moich ust nigdy nie padły słowa, że igrzyska nie są ważne. Jest mi przykro, że media interesują się bardziej porażkami niż zwycięstwami. Także mam nadzieję, że kolejne sportowe materiały będą o medalistach, bo im się to należy!

Porażka zawsze boli, ale to jest sport, nie zawsze się wygrywa, a tenis jest takim sportem, w którym liczą się również inne turnieje. Moim marzeniem jest medal olimpijski jak u każdego innego sportowca, więc będę robiła wszystko, by go zdobyć za 4 lata.

Pozdrawiam Was serdecznie!

Agnieszka Radwańska"

Reklama

23-letnia krakowianka wystąpiła we wszystkich konkurencjach tenisowych, jakie odbyły się w Londynie. W grze pojedynczej i mikście, razem z Marcinem Matkowskim, odpadła w pierwszej rundzie, natomiast w deblu, wraz z siostrą Urszulą, przegrała w drugiej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Londyn 2012

Zobacz również

  • Mistrzowie olimpijscy z Chin dostali luksusowe apartamenty

    Chińscy złoci medaliści olimpijscy z Londynu otrzymali od państwa luksusowe apartamenty oraz premie finansowe. Dodatkowe pieniądze otrzymali również od swoich rodzinnych miast. więcej